Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Nesbo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Nesbo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 czerwca 2020

"Pragnienie"- Jo Nesbo

        Idąc za ciosem, po raz kolejny sięgam po Jo Nesbo, gdyż seria z Harry'm Hole'm  wraz z każdym nowym tomem, robi się coraz lepsza. To z kolej sugeruje mocną i ekscytującą ostatnią część przygód tego nietuzinkowego komisarza. Ale czy tak jest w rzeczywistości, to okaże się już niebawem.  



       "Pragnienie". Z poprzedniej książki można wywnioskować, że Harry zaczyna wieść radosne, rodzinne życie, z dala od samotności, żalu i niezdecydowania. Mimo to nadal boryka się z własnymi demonami, które są już nieco słabsze, ale stale niebezpieczne. Jednym z nich jest okrutny morderca, który jakiś czas temu uciekł z więzienia i wszelki ślad po nim zaginął. Być może właśnie wyszedł ze swojej kryjówki, bowiem ktoś brutalnie zabija młodą kobietę w jej własnym domu. Ofiara najpierw była na randce z internetowym znajomym, jednak do domu wróciła już sama. Czyżby był to pewien trop? Trop, który prowadzi do portalu randkowego i Twittera? Silna presja mediów oraz brak innych śladów powodują, że tutejsza policja prosi o pomoc byłego już policjanta, Harre'go Hole'a. Wraz z jego udziałem w tej sprawie, zaczyna się wyrachowana i śmiertelna gra psychopaty z każdym, kto pragnie go złapać. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta i niebezpieczna. Niestety, jest również coraz więcej niewinnych ofiar. 

       Każdy nowy tom Nesbo zaskakuje mnie swoją nieprzewidywalnością i jeszcze bardziej przebiegłymi intrygami. W "Pragnieniu" mamy do czynienia z zawiłą fabułą, z której tak naprawdę nie ma dobrego wyjścia. Cokolwiek wybiorą nasi bohaterowie, pociągnie to za sobą nieprzyjemne konsekwencje.

     Trudne wybory to przecież nic innego, jak dotychczasowe świat Hole'a oraz jego towarzyszy broni. Towarzyszy, którzy przeżyli już wiele traumatycznych wydarzeń, a mimo to nadal kierują się odwagą, rozsądkiem i wiarą w to, co robią. Czasami ulegają emocjom i to bardzo silnym. Emocjom, które mogą niszczyć, jednak zawsze współgra to z zawodową intuicją oraz opanowaniem. Bystry umysł, otwartość na nieszablonowe rozwiązania, charyzma i wytrwałość -to dzięki tym cechom Hole oraz jego ekipa są niezawodni i niezniszczalni. 

        "Czarne charaktery" również stają się coraz bardziej skomplikowane, zróżnicowane i trudne do schwytania. One frapują, a jednocześnie przerażają, wzbudzają fascynację, która w mgnieniu oka przekształca się w silną odrazę i szok. Jedno jest pewne- to głównie dzięki nim ta powieść nabiera kolorów i rozmachu, a nasza drużyna policjantów zyskuje coraz więcej plusów i sukcesów. 

      Podsumowując, "Pragnienie" Jo Nesbo to znakomity kryminał, w którym dynamiczna akcja wzbudza ogromne emocje. Wzbogacona o nieprzeciętną i skomplikowaną fabułę, z wieloma tajemnicami i niebezpiecznymi intrygami, a także wyjątkowymi i nietuzinkowymi bohaterami, którzy zaskakują czytelnika na każdym kroku. Mam nadzieję, że taki poziom autor utrzymał już do samego końca tej serii. Genialnej serii, która już niebawem się kończy, z czego się smucę. Tymczasem nie pozostaje mi nic innego, jak pożyczyć następny tom, by móc cieszyć się nim jak najszybciej. 

poniedziałek, 18 maja 2020

"Policja"- Jo Nesbo

       Tuż po zakończeniu "Upiorów" Jo Nesbo, zastanawiałam się ile jeszcze razy Harry Hole oszuka przeznaczenie! Zawsze jest o włos od śmierci, a jakimś cudem udaje mu się przed nią uciec. Czy i tym razem szczęście będzie mu sprzyjać na tyle, by wyjść z opresji cało i zdrowo? Czy kiedykolwiek skończy się jego fart?


       "Policja". Tym razem nieuchwytny i przebiegły morderca będzie grasował równie niepostrzeżenie, jak i skutecznie, a jego ofiarami staną się funkcjonariusze policji. Każda ofiara ginie w okrutny sposób i to w miejscach, gdzie dawniej dochodziło do niewyjaśnionych zabójstw. Brak jakichkolwiek śladów, potencjalnych podejrzanych czy też prawdopodobnych motywów zbrodni, to same powody do zmartwień, stresu i silnych nacisków z zewnątrz. Na domiar złego tutejszy Wydział Zabójstw traci swojego najlepszego śledczego o bystrym umyśle, sokolim wzroku i nieszablonowych zdolnościach intelektualnych. Czy pozostali członkowie tego okrojonego zespołu policjantów, podołają wyzwaniu schwytania mordercy? Czy też bez tego "jedynego, wyjątkowego" zatracą całą siłę i chęci, by walczyć o sprawiedliwość? Czasu jest niewiele, a ktoś nadal poluje na życie policjantów. 

     Każda kolejna część tej serii jest coraz bardziej mroczna i nieprzewidywalna. Nie daje nam ani chwili wytchnienia, budząc strach, dezorientację, a przy tym niezwykle silną ekscytację. Książki Nesbo to historie, które obfitują we frapujące intrygi i nagłe zwroty akcji.  Historie, które rozkwitają wraz z każdym nowym rozdziałem, tworząc rozbudowaną spiralę wzajemnych powiązań. 

      Czytając poprzednią powieść, byłam święcie przekonana, że koniec Harry'ego Hole'a zbliża się wielkimi krokami. I tak też było w przypadku "Policji". Jednak tego, kto stał się jedną z ofiar mordercy, zupełnie się nie spodziewałam. Taka niewinna, szara osobowość, a  mimo to czymś sobie zawiniła. 

      "Policja" to chyba jeden z najbardziej nieprzewidywalnych kryminałów z tej serii. Dynamiczne tempo oraz nagłe zwroty akcji powodowały, że  cała ta powieść zmieniała się jak w kalejdoskopie. Gdy już myślałam, że wiem kim jest główny zabójca i co czeka nas tuż za rogiem, nagle BACH- obrót o 180 stopni i moja wielka dezorientacja. I tak za każdym razem. 

      Muszę przyznać, że również nasi bohaterowie coraz bardziej przykuwają uwagę, stając się niezwykle charyzmatycznymi i barwnymi postaciami. Co najważniejsze, także te drugoplanowe osoby niczym nie odbiegają od ścisłej czołówki. Bezkompromisowe, bystre, odważne i przebiegłe, takie właśnie są wszystkie postacie. Tutaj nie ma już miejsca na słabe jednostki, gdyż przetrwają tylko ci najsilniejsi, najwytrwalsi, niezniszczalni, połączeni mrocznymi sekretami i silnymi wzajemnymi uzależnieniami. Manipulacja oraz wykorzystywanie stanowisk to ich chleb powszedni, dzięki temu jest znacznie ciekawiej i intrygująco. 

     Podsumowując, "Policja" Jo Nesbo to genialny kryminał z niebezpieczną i wciągającą fabułą, która ekscytuje, pobudza i napędza adrenaliną. To historia z nietuzinkowymi bohaterami, którzy są nie do zatrzymania.  To powieść z szybką akcją, otoczoną tajemnicami i śmiertelnymi intrygami. Na takie książki warto czekać aż 10 tomów. Mam nadzieję, że kolejna lektura z tego cyklu, jaką mam w planach, będzie równie fantastyczna i niezapomniana, jak ta.  Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy!

niedziela, 3 maja 2020

"Upiory"- Jo Nesbo

      Mój stosik nieprzeczytanych książek z półki wstydu powoli się kurczyć, choć nadal jest ich dość sporo. Czasami zdarza mi się również pożyczać powieści od znajomych. I to właśnie stąd pochodzą "Upiory" Jo Nesbo.



        W ostatniej części tej serii, jaką przeczytałam, nasz główny bohater ponownie opuszcza Oslo, by uciec od własnych demonów. W Bangkoku wiedzie dość specyficzne życie, jednak wystarczył jeden telefon i nagle powrót do domu staje się rzeczywistością. Dlaczego? Niedawno doszło do zabójstwa, które ze względu na swoją ofiarę i ewentualny motyw, szybko odchodzi w zapomnienie. W norze narkomanów jeden strzela do drugiego, gdy tamten próbuje ukraść mu narkotyki. Nic więc dziwnego, że tutejsza policja bardzo szybko odnajduje młodocianego mordercę, które nie stwarza żadnego oporu. Jednak nie wszyscy wierzą w jego winę, a szczególnie Harry Hole. Ten nieszablonowy policjant stara się odkryć prawdę o tamtym zajściu w tym specyficznym mieszkaniu, a jednocześnie ujawnia wiele innych mrocznych tajemnic Oslo, co w konsekwencji tylko zaostrza poziom tutejszego niebezpieczeństwa.

       Przyznam, że początek tej serii był bardzo dobry, później gdzieś od czwartego tomu poziom zaczął słabnąć. Dopiero "Pierwszy śnieg" nabrał kolorytu i mocy. Tak jest, aż do "Upiorów" . A co będzie dalej, to się niebawem okaże.

    No właśnie, "Upiory" to kryminał z doskonale skrojoną akcją. Dynamiczną, nieprzewidywalną i niebezpieczną. Akcją, która nabierała tempa wraz z każdym rozdziałem, która podsycała atrakcyjność licznych intryg oraz jej bohaterów. Zresztą również fabuła wydaje się być niezwykle wciągająca i emocjonująca. Porusza tematy społeczne, które przerażają, szokują lub wywołują odrazę (narkomania, prostytucja, korupcja). Problemy, o których boimy się mówić, choć istnieją i są coraz potężniejsze. Ta historia frapuje, a zarazem budzi lęk i niepokój, intryguje i pobudza, a jednocześnie przeraża i oszołamia swoją brutalnością oraz mocnymi obrazami, które są tak realne, że strach się bać.

      Co najważniejsze, nasz główny bohater, Harry Hole, już nie jest wrakiem człowieka. Wręcz przeciwnie, tak jakby powoli stawał na nogi i odzyskiwał swoją godność, choć w jego przypadku to arcytrudne. Stał się jeszcze bardziej zawzięty, sprytniejszy i racjonalny, choć nadal nieco egoistyczny. Stopniowo można na nim polegać, tolerować go , lubić bądź nawet i kochać. Problem tkwi jedynie w szacunku do niego, bo nadal rani tych, którym nie jest on obojętny. 

      Podsumowując, "Upiory" Jo Nesbo to kolejny bardzo udany kryminał, w którym aż kipi od sporej dawki emocji i adrenaliny. Wzbogacony o charyzmatycznych i coraz bardziej wyrazistych bohaterów, których napędza szybka i nieobliczalna akcja, zmieniająca się jak w kalejdoskopie. Po raz kolejny ta część dość mocno dotyka życia osobistego naszego nietuzinkowego Hole'a i  wszystkich bliskich mu osób, co znacznie bardziej podkręca ciekawość i ekscytację. Uwielbiam- to chyba oczywiste!

czwartek, 26 marca 2020

"Pancerne serce"- Jo Nesbo

           Niestety, sięgając po kolejną powieść Jo Nesbo pt. Pancerne serce, uświadamiam sobie, że już niedługo czeka mnie koniec tej przygody. Przygody ciekawej i intrygującej, choć czasami nieco nużącej. No cóż, teraz nie pozostaje mi nic innego, jak cieszyć się każdą następną książką owego autora.


        Tym razem nasz główny bohater, Harry Hole, po ciężkiej i bolesnej sprawie "Bałwana", która mocno dotknęła jego najbliższych, cierpi na skrajne wypalenie i żal. W konsekwencji ucieka od rodziny i przyjaciół, byleby znaleźć się jak najdalej od nich. I tak trafia do Hongkongu, gdzie bez reszty oddaje się hazardowi i oparom opium.
       Tymczasem w Oslo dochodzi do zabójstw młodych kobiet, które mogą być ofiarami kolejnego seryjnego mordercy. Motywy zbrodnie nie są jeszcze znane, ale jest coś, co łączy te kobiety. Otóż obie miały w ustach liczne rany, zadane przez tajemnicze narzędzie. Sam szef Wydziału Zabójstw postanawia nieoficjalnie ściągnąć Hola z powrotem do Oslo, co wcale nie jest takie łatwe. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy kolejną ofiarą jest znana miejscowa parlamentarzystka, Marit Olsen. Dotychczas niezawodny, lecz nieco zbuntowany Harry Hole wraca do kraju, choć jego powody różnią się od tych z góry założonych. Jednak policyjna dusza i instynkt łowcy wygrywają, dzięki temu podupadły komisarz odkrywa trop, który prowadzi do Konga oraz jednego z opuszczonych górskich schronisk. Miejsc, pełnych sekretów i mrocznych intryg.

      I tak kolejny raz nasz bohater, Harry Hole, okazuje się doskonałym śledczym, z nieprzeciętną intuicją i ogromną determinacją, choć tak na prawdę jest wrakiem człowieka. Wrakiem, który nie ma już nic do stracenia. Jedyną siłą napędową jest jego dusza policjanta, która uwalnia się niemal na każdym kroku. Tym razem autor zaoszczędził nam sporych i nudnych opisów jego osobistych problemów, m.in. z alkoholem, co znacznie mnie absorbowało w niektórych częściach. 

     Fabuła powieści dość dynamiczna i niebezpieczna. Pełno w niej intryg, których nie powstydzi się żadna z osób tam występujących. Zawiłych i przebiegłych, obezwładniających każdego człowieka, jaki tylko stanie im na drodze. Drodze niepewności, braku zaufania i licznych manipulacji. 

      Całość wzbogacona o niezwykle charyzmatycznych i nieprzewidywalnych bohaterów, którzy stale napędzali akcję, wprowadzając czytelnika zarówno w dezorientację, jak i ekscytację. Było ciekawie, zaskakująco oraz niebezpiecznie, czyli tak, jak być powinno w dobrym kryminale. 

     Podsumowując, "Pancerne serce" Jo Nesbo to kolejna interesująca i emocjonująca część o przygodach komisarza Harrego Hola. Nie ma w niej powielanych żmudnych opisów dotyczących życia typowego alkoholika, które coraz bardziej działały mi na nerwy. W zamian otrzymujemy chytrego i nieujarzmionego mordercę, frapujące postacie poboczne oraz ekscytujący wątek kryminalny. Wszystko lekkie i przyjemne w odbiorze i to do tego stopnia, że trudno się było od tej powieści oderwać.

     

niedziela, 26 stycznia 2020

"Pierwszy śnieg"- Jo Nesbo

       Kilka recenzji wstecz, wspominałam o pewnym rozczarowaniu "Wybawicielem" Jo Nesbo. Jednak nie przeszkadzało mi to w ponownym sięgnięciu po twórczość tego autora. Z miłą chęcią podążyłam w kolejną podróż z komisarzem Harry'm Hole'm po ulicach Oslo i to w chwili, gdy na owe miasto spadł "Pierwszy śnieg"


    Listopad. Wraz z pojawieniem się pierwszych oznak zimy, dochodzi do kilku brutalnych morderstw. Ofiarami są zamężne kobiety, zaś w okolicach miejsc zbrodni stoi świeżo ulepiony bałwan. Czyżby te zabójstwa miały coś wspólnego z pewnym listem, jaki niedawno otrzymał Harry Hole od anonimowego nadawcy? Nadawcy, który podpisał się jako rzekomy "Bałwan"! Policyjny komisarz jednego jest pewien-  po Oslo właśnie zaczyna grasować niebezpieczny seryjny morderca. 

    Tym razem ani przez moment nie poczułam się zawiedziona. Cała intryga kryminalna została tutaj bardzo precyzyjnie zbudowana. I to tak, by czytelnik nie domyślił się prawdy aż do samego końca. Prawdy, która okaże się nadzwyczaj zaskakująca. Wszystko to za sprawą nagłych zwrotów  oraz licznych zgubnych tropów w trakcie całego policyjnego dochodzenia. Autor nie tylko kilkakrotnie wyprowadzał "w maliny" naszych bohaterów, ale i samego czytelnika. Przynajmniej tak właśnie było ze mną. Mój podejrzany nadal pozostaje dla mnie pewną zagadką, ponieważ kryje on w sobie lekkie niedopowiedzenie (amator "grzybów"). Tak było od samego początku i tak jest teraz. Coś mi w nim nie pasuje, tylko jeszcze nie wiem co!

     Harry Hole również zyskał w moich oczach, choć myślałam, że już w poprzednich częściach jest niemal na samym dnie. A tak znowu zaczyna przypominać dawnego siebie z pierwszych tomów tej serii. Ponownie jego postawa zaczyna mnie intrygować i ekscytować, a nie tak jak wcześniej denerwować i irytować. Nasz główny bohater staje się silnym, niezawodnym i rozsądnym człowiekiem, na którego znowu można liczyć. 

     Podsumowując, "Pierwszy śnieg" Jo Nesbo zdecydowanie trafił w moje gusta. Z wielką przyjemnością oddawała się tej lekturze, choć była ona w formie kieszonkowej, czego bardzo nie lubię. Fabuła pełna tajemnic i zawiłych intryg, dynamiczna akcja oraz ponownie coraz bardziej atrakcyjnie bohaterowie, czyli wszystko to, co uwielbiam. Taki właśnie jest "Pierwszy śnieg"- dobry, wciągający i zaskakujący.

środa, 22 stycznia 2020

"Wybawiciel"- Jo Nesbo

      Czy jest szansa na przebaczenie dla kogoś, kto nie żałuje popełnionych błędów? A jeśli ten sam ktoś, nie czuje zupełnie nic, dlatego nie liczy się z konsekwencjami swoich czynów? Czy i dla niego "sprawiedliwość" jest bezstronna?


    "Wybawiciel" Jo Nesbo to kolejna część przygód komisarza Harry'ego Hole'a, który ma za zadanie rozwikłać sprawę tajemniczej śmierci jednego z członków Armii Zbawienia. Człowieka, którego w biały dzień, na przedświątecznym koncercie, w tłumie ludzi, ktoś zamordował. Pojedynczy strzał prosto w głowę i to z bardzo bliskiej odległości. Niestety, nikt nie zapamiętał twarzy zamachowca. I choć w gazetach widnieje jego wizerunek, nadal pozostaje nieuchwytny. A tymczasem on sam przechadza się niemal każdego dnia ulicami Oslo, stając się niewidocznym dla innych, niczym duch. Niebezpieczny i bez skrupułów. Hole rozpoczyna pościg za mordercą, którego finał zdecyduje o jego przyszłości w policyjnych szeregach. W jednej chwili odszedł na emeryturę jego przełożony oraz najlepszy przyjaciel w jednym i władza się zmieniła. Od teraz już nic nie będzie takie, jak dawniej. 


   Zagłębiając się w następnych częściach tej serii, mam wrażenie, że każda kolejna powieść jest znacznie słabsza, a główny bohater coraz mniej charyzmatyczny i atrakcyjny. Wraz z upływem rozdziałów, jego postać stawała się denerwująca, nudna i negatywna. Stałe przypominanie o jego problemach już mnie zmęczyło. To wszystko spowodowało, że Hole stracił całą swoją przebojowość, a będzie już tylko gorzej. 
   
 Fabuła bardzo złożona,  zbyt obszerna, momentami żmudna i warta pominięcia, co czasami mi się zdarzało (nic nie straciłam przez to), a mimo to nadal była dość ciekawa i nieco nieprzewidywalna. 

  Skoro nasz główny bohater nie wykazał się silnym charakterem, ktoś musiał to nadrobić. I tak właśnie było z postaciami drugoplanowymi, którzy okazali się bardzo frapujący, zdumiewająco inteligentni, odważni i przebiegli. To oni podtrzymywali akcję tej historii, nadając jej zmienny tor, stając się jej najmocniejszym punktem. 

    Podsumowując, "Wybawiciel" Jo Nesbo to niestety tylko przeciętny kryminał z ciekawą fabuła, jednak zbyt słabymi bohaterami. To nie jest już ten Nesbo, jak na początku- genialny, nieszablonowy i pociągający. Stał się nudny, przewidywalny i wkurzający. Zastanawiam się, jak będzie dalej, choć już teraz czuję się mocno rozczarowana tym, co właśnie przeczytałam. A przecież nie tego się spodziewałam po tym doskonały autorze!

niedziela, 4 sierpnia 2019

"Pentagram"- Jo Nesbo

          Już od dobrych kilku miesięcy nie miałam w rękach nic od Jo Nesbo. Ale to tylko zbieg okoliczności. Teraz ponownie powracam do kolejnej części z Harrym Holem. "Pentagram" brzmi i wygląda intrygująco, więc nie czekam i zanurzam się w tej lekturze. 



        Stolicą Norwegii wstrząsają makabryczne zbrodnie. Po ulicach Oslo grasuje bowiem "kurier śmierci", który atakuje również w biały dzień. Jego ofiary mają charakterystyczne cechy. Tutejsza policja, pomimo okresu wakacyjnego, mobilizuje swoich ludzi, choć chętnych do pracy jest niewielu. Morderca pozostawia po sobie sporo śladów, jednak nadal jest nieuchwytny. Aby go złapać, Harry Hole oraz Tom Waaler, czyli dwóch najlepszych policjantów, a zarazem dwoje największych wrogów, musi połączyć swoje siły, nim ten ponownie zaatakuje. Ta współpraca będzie niezwykle trudna, pełna napięć i licznych niedomówień, bowiem oboje mają coś na sumieniu. Czy wzajemne antypatie utrudnią im złapanie mordercy? 

          W "Pentagramie" Harry Hole będzie u kresu własnych sił, zmierzając ku upadkowi. Kłopoty z Rakel oraz niewyjaśniona sprawa śmierci jego koleżanki z pracy, coraz bardziej wpędzają go w alkohol. Rozchwiany emocjonalnie komisarz musi po raz ostatni wykazać się swoim geniuszem śledczym, bo to jego jedyna deska ratunku. Tak prezentowany jest nasz główny bohater w tej części, przez co niestety znacznie traci w moich oczach. Autor non stop przypomina nam o jego kłopotach z alkoholem, co zaczyna mnie już nudzić i trochę denerwować, a robienie z niego "inteligentnego menela" także ma swoje granice. I tutaj chyba są one już powoli przekraczane. Jednym słowem nasz bohater to chodzące nieszczęście o nadzwyczajnych umiejętnościach, lecz o słabym charakterze. 
         Jeżeli chodzi o fabułę to również nie wywarła ona na mnie aż tak mocnego wrażenia, na jakie się szykowałam. Było bez polotu, monotonnie i mało atrakcyjnie. Akacja choć dynamiczna, to słabo ekscytująca i mocno przewidywalna. A przecież nie tego można było się spodziewać po Nesbo.

        Podsumowując, "Pentagram" jak dotąd, okazał się najsłabszą częścią tej serii. Częścią, w której charyzmatyczni bohaterowie tracą swoje wdzięki i uznanie, a historia nie wywołuje takiego zainteresowanie, jak wcześniej. Jedynym plusem jest zakończenie, które odrobinę mnie zaskoczyło. Mam wrażenie, ze autor miał doskonały pomysł na fabułę, jednak nie potrafił jej idealnie przelać na papier i tak powstało to, co jest! A jest PRZECIĘTNIE- niestety!

"Dom sióstr"- Charlotte Link

       Duży, stary dom, stojący gdzieś na uboczu, z dala od wścibskich oczu, otoczony bezkresem pól i lasów, kusi, przyciąga i magnetyzuje...